Po zimie, która skuwała wody rzek i jezior, obsypywała pola i łąki obfitym śniegiem wraz z narastającą temperaturą wzrastają męsko-damskie emocje. Zaczyna iskrzyć, nie dziwcie się więc, że na niebie pojawiają się pierwsze burze. Olbrzymie napięcie, które wydziela się z ludzkich serc doładowywuje sunące po niebie chmury, napełnia je wysokim potencjałem elektrycznym i po prostu grzmi, pobudzając w żyłach krew, a w ciele hormony. Zapytana przygodna spacerowiczka dlaczego założyła tak krotką spódniczkę z uśmiechem odpowiada: żebym lepiej widziała. - Jak to? To nogami kobiety patrzą? - Tak, widać wtedy bardzo wiele ciekawych rzeczy.
Ja bym jednak nie bagatelizował tych zadziwiających przejawów wiosny, bo dobrze zbudowane damskie nogi nie tylko ładnie wyglądają ale i czasem mogą sprawić sporo kłopotów. Pewien mężczyzna zapatrzony na niebieskie nogi wyglądające jak dwa alabastrowe filary w świątyni opatrzności boskiej tak wyrżną głowa w latarnie uliczną, że świadkowie tego wypadku myśleli, że te gwiazdki to pokaz sztucznych ogni. Innym razem pewnie starszy mężczyzna jadący na wózku inwalidzkim pchanym przez żonę tak się zapatrzył , że wstał, ziewnął i poszedł na piwo. Policjant, który zatrzymał pojazd wyprzedzający w niedozwolonym miejscu na widok wysuwającego się z samochodu kolana, połknął gwizdek i niestety już do emerytury mógł tylko gwizdać. Początkujący dresiarz tak się zachwycił linią ud pewnej sprzątaczki, że wysprzątał za nią pół szkoły , a na dodatek sam się wymył i ogolił. Znajoma mojego kolegi na widok krótkiej spódniczki jego koleżanki dostała ataku migreny. Był on tak silny, że przez dwa tygodnie nie mogła spać w nocy u jego boku.
Takich przypadków można by mnożyć w nieskończoność, męska część ludzkości hołduje piękne widoki i nie chodzi tu wcale o góry czy morze. Nie dziwcie się więc dziewczyny, jak nagle zobaczycie wbite w siebie oczy wystające z półprzytomnej twarzy mijanego faceta. Po prostu wiosna, wraz z nią kurczą się wam spódniczki, a nam wydłużają szyje.